Data dodania: 24.10.2017  |  wyświetlenia: 1507  |   ROZWIŃ TREŚĆ ARTYKUŁU
Ekolodzy o elektrowni Ostrołęka C
Ekolodzy o elektrowni Ostrołęka C
Fot. W. Jarząbek
We wtorek 24.10.br odbyła się w Wyższej Szkole Administracji i Zarządzania przy ul. Korczaka konferencja pt.: "Zagrożenia społeczne i środowiskowe związane z budową i funkcjonowaniem elektrowni węglowej Ostrołęka C".

Była to debata zorganizowana  przez koalicję organizacji pozarządowych działających na rzecz środowiska, zrównoważonego rozwoju oraz lokalnych społeczności dla mieszkańców miasta,  pokazująca skalę negatywnych oddziaływań elektrowni. 

Planowana budowa nowej elektrowni Ostrołęka C o mocy 1000 MW ma zająć 53 ha terenu, miałaby zacząć działać w 2024 r. a jej koszt budowy szacowany jest na 6 mld zł.
Celem konferencji było rozpoczęcie dyskusji o zasadności budowy oraz wskazanie alternatywy energetycznej dla regionu.
 
W imieniu organizatorów, przybyłych ostrołęczan przywitał Radosław Gawlik, prowadzący spotkanie. Pierwszym z prelegentów był prof. dr hab. inż. Jan Popczyk.  Jego wykład zatytułowany był Mazowsze bez elektrowni weglowej Ostrołeka C, z falą prosumenckich innowacji na wschodzącym rynku energii elektrycznej?
Na pytanie zawarte w tytule odpowiedział na TAK. Nie ma takiej potrzeby by wybudować taki pojedyńczy blok o mocy 1000 MW ani dla Ostrołęki, dla powiatu a nawet Mazowsza. Po pierwsze transport węgla ze Śląska czyni mało opłacalny ten projekt. Według profesora powiat, a konkretnie 12 tys. gospodarstw rolnych potrzebuje dodatkowych dochodów i celowym byłoby wybudowanie w miejsce jednej, potężnej jednostki opartej na spalaniu węgla, 3 tys. mikrogazowni, w uzupełnieniu kilkunastu elektrowni wiatrowych i wielu źródeł fotowoltaicznych. Wobec słabo rozwiniętej sieci przesyłowej SN (średniego napięcia) dadzą one łącznie większe bezpieczeństwo energetyczne niż pojedyńczy blok. Mało tego, region i jego mieszkańcy będą mieli przy realizacji tego nowoczesnego wariantu rozwoju energetyki  znacznie więcej korzyści finansowych. 
 
To jest projekt typowo socjalistyczny, który wszystko przygniata i zamyka drogę do innego rodzaju energetyki: rozproszonej i prosumenckiej -  powiedział profesor Popczyk.
 
Kolejnym wykładowcą był dr hab. Leszek Pazderski, chemik z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jego wykład miał tytuł: Zgodność planowanej elektrowni węglowej Ostrołęka C ze standardami UE i ocena wpływu wybranych zanieczyszczeń gazowo-pyłowych na zdrowie człowieka
Na wstępnie wytłumaczył czym są tzw. normy BAT obowiązujące od niedawna w Unii Europejskiej, które obowiązują nas już w Polsce w stosunku do wymagań stawianych nowobudowanych jednostek. Otóż wg doktora Pazderskiego wydane Pozwolenie Zintegrowane na budowę nowej elektrowni nie przystaje do wymagań Komisji Europejskiej, co skutkować musi opracowaniem nowej dokumentacji technicznej i wydaniem nowego pozwolenia na budowę spełniających mocno wyśrubowane normy w zakresie emisji SO2, NOx, pyłu  i ścieków. 
W dalszej części wykładu przedstawił statystyki dotyczące szkodliwości działalności emisji gazów i pyłów w okresie jej funkcjonowania. Otóż statystyki mówią, że elektrownie węglowe zabijają i tak wg naukowych obliczeń nowa elektrownia w "starej technologii", w jakiej ma być wybudowana, odpowiadać będzie m.in. za 69 przedwczesnych zgonów  i spowoduje 773 utracone lata życia. 
Jestem przekonany, że ta elektrownia nie powstanie ze względu na konieczność sprostania tym nowym wysokim standardom - powiedział na zakończenie wykładu. 
 
Kolejny wykład Skutki zdrowotne narażenia na zanieczyszczone powietrze. Oddzaływanie elektrowni węglowej Ostrołęka C prowadził Łukasz Adamkiewicz
Elektrownia węglowa to też straty ekonomiczne, które można oszacować ze względu na choroby. To koszty leczenia i  absencje w pracy, czyli wymierne straty materialne. Można je oszacować w przedziale 40 lat planowanej działalności elektrowni na 150-300 mln Euro w przypadku elektrowni wybudowanej wg nowych ostrzejszych przepisów i aż 340-690 mln Euro w przypadku projektowanych obecnie rozwiązań.
 
Po wykładach przyszedł czas na panel dyskusyjny. Do grona wykładowców dołączył Dariusz Szwed - doradca Prezydenta Słupska Roberta Biedronia, który opowiedział o swojej wzorowej współpracy z władzami Słupska. O wymiernych osiągnięciach w uzyskiwanych oszczędnościach w zużyciu energii elektrycznej przez miasto i jej mieszkańców, oraz o ciekawym projekcie, którego realizacja spowodowała to, że woda pozyskiwana z kranów w Słupsku wyparła tę butelkowaną.
 
Chodzi o odpowiednie podejście do środków publicznych. Bo to są nasze pieniądze. Co w zamian tej elektrowni? Zacznijmy od obywatelskiej transformacji w zakresie samowystarczalności, od oszczędności, od  najprostszej rzeczy jaką jest wymiana źródeł światła na LED-y. Budujmy Energetyką Obywatelską. - mówił Szwed. 
Przed pytaniami z sali i odpowiedziami panelistów dr Leszek Pazderski powiedział anegdotycznie słowami: To se newrati! Dalej  argumentując, że energetyka oparta na węglu to przeżytek, że kiedyś ten nasz skarb narodowy,  jakim jest w świadomości naszych decydentów węgiel, przestanie nim być i że nie ma innej drogi jak alternatywa dla tradycyjnej energetyki.
 
Dyskusja, która miała miejsce w dalszej części konferencji, w ocenie organizatorów była merytoryczna , z czego wyrazili zadowolenie i obiecali, że nie jest to ich ostatnie spotkanie z mieszkańcami Ostrołęki. 
 
W.J.
Udostępnij to zdjęcie na Facebooku  
Opinie i komentarze
Sortowanie
zlosliwy | 2017-10-26 1:44 | IP *.*.101.115
no po co miał prezydent Ostroleki przychodzić ? i tak miasto za skansen robi, to nie musial się chwalić ze ostatnia weglowke w Europie chce postawic
Mający kilka pytań | 2017-10-25 15:44 | IP *.*.136.209
Widzę, że osoby posiadające konkretną wiedzę nt. projektu nie pojawiły się... Ciekawe czemu?
Nevermind | 2017-10-25 14:14 | IP *.*.87.11
W naszym klimacie i przy naszym nasłonecznieniu to alternatywne mogą być fotowoltaiczne kolektory i elektrownie wiatrowe sory nie żyjemy w Kalifornii fajnie się pośmiać i posłuchać jaka to będzie liczba zgonów w przyszłości... =D A tak na poważnie unia nie ma zawsze racji i na szczęście profesorowie nie decydują czy elektrownia powstanie czy nie.
modry | 2017-10-25 14:38 | IP *.*.148.186
A Niemcy i Wielkka Brytania to niby taki drmatycznie inny klimat mają od nas? A jakoś u nich się da na wielką skale rozwijać i wiatr i energię słoneczną... W niemczech jest 90 gigawatów elektrowni wiatrowych i słonecznych, czyli 90 razy więcej niż planowane jest w elektrowni w Ostrołęce
Orion | 2017-10-25 12:48 | IP *.*.93.60
Taka konfetencja miała sens o tyle o ile uświadomiła mieszkańcom zagrożenia. Inwestor z przyczyn oczywistych nie był zainteresowany. Dziwi jednak nieobecność miejscowych wladz. Czegoś się obawiali?
Kojot | 2017-10-25 12:34 | IP *.*.226.30
Może włodarze miasta i przedstawiciele inwestorów bali się konfrontacji?
Orzeł | 2017-10-25 12:27 | IP *.*.145.88
Patrzę na zdjęcia, i nie ma prezydenta, radnych - to jakas porażka, miec w nosie to jak ma wyglądać ich miasto, ale przede wszystkim miasto ludzi. Wstyd nie wysłali chyba nawet swojego przedstawiciela... A kwestie zdrowia ludzi sa kluczowe!!!
Racjonal | 2017-10-25 12:20 | IP *.*.23.2
Ta elektrownia to nie inwestycja dla dobra Ostrołęki, tylko sztuczne tworzenie rynku zbytu dla schyłkowego sektora węglowego. Dlaczego do końca świata mamy być skansenem i jeszcze fundować to z naszych podatków?
Racjonal | 2017-10-25 12:14 | IP *.*.23.2
Ta elektrownia to nie inwestycja dla dobra Ostrołęki, tylko sztuczne tworzenie rynku zbytu dla schyłkowego sektora węglowego. Dlaczego do końca świata mamy być skansenem i jeszcze fundować to z naszych podatków?
W.J. | 2017-10-25 12:05 | IP *.*.146.193
Niestety, ale nikt z zaproszonych gości na konferencję nie raczył był się pofatygować.
Orzeł | 2017-10-25 12:28 | IP *.*.145.88
No wstyd to jest.
Orzeł | 2017-10-25 12:50 | IP *.*.145.88
No wstyd to jest.
Orzeł | 2017-10-25 13:19 | IP *.*.145.88
No wstyd to jest.
Orzeł | 2017-10-25 15:27 | IP *.*.145.88
No wstyd to jest.
Dociekliwy ostrołęczanin | 2017-10-25 11:42 | IP *.*.103.102
Ciekaw jestem gdzie w tym czasie był prezydent Ostrołęki, kiedy była możliwość wypowiedzenia się o przeszłości miasta. Może zastanawiał się w tym czasie jak wybrnąć z afery działkowej opisanej niedawno na portalu moja ostrołęka
Strona 1 z 1
Dodaj komentarz
Akceptuję ragulamin dodawania komentarzy.
Info Ostrołęka - Ostrołęcki Portal Internetowy
Kontakt - tel: 698-857-538, e-mail: redakcja@info-ostroleka.pl | Reklama - tel: 698-857-538, e-mail: reklama@info-ostroleka.pl
Reporter - Alan Baczewski - e-mail: alan.baczewski@info-ostroleka.pl
Redakcja: Portal Informacyjno - Reklamowy Klaudia Baczewska | Portal na licencji firmy MASURIA Krzysztof Szyszkowski - ks@masuria.pl
004